Nadwagę lub otyłość ma już 28 proc. chłopców i 22 proc. dziewczynek - wynika z najnowszych badań Instytutu Żywności i Żywienia (uczniowie IV i VI klas podstawówek). Badacze mówią: to już epidemia otyłości. W europejskich badaniach, które porównały chłopców z siedmiu państw, zajmujemy niechlubne 3. miejsce. Nasze dzieci tyją szybciej niż amerykańskie. Otyłych dziewczynek mamy 10 razy więcej niż w latach 70. (w Stanach liczba otyłych dzieci wzrosła w tym czasie trzykrotnie).
Cały artukuł przeczytasz tutaj
Czyli o tym jak się odchudzam, i o przemyśleniach z tego powodu wynikających i nie tylko
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działanie. Pokaż wszystkie posty
piątek, 11 października 2013
czwartek, 3 października 2013
Jak odróżnić głód od „głodu”?
1. Głód emocjonalny pojawia się nagle, a fizyczny narasta stopniowo.
2. Jeśli jedzenie ma nasycić uczucia, to nawet gdy żołądek jest już pełny, Ty prawdopodobnie będziesz jadł dalej.
3. Gdy naprawdę burczy Ci w brzuchu, zjesz niemal każdą potrawę, by zaspokoić głód. Jednak jeśli masz ogromną ochotę na konkretny przysmak, jak lody, czekolada lub chipsy, zapewne chodzi tutaj o zaspokojenie emocji.
4. Przy jedzeniu kompulsywnym czujesz, że musisz natychmiast zjeść tę potrawę, na którą masz ochotę. Tymczasem fizyczny głód może poczekać.
5. Po napadzie jedzenia kompulsywnego możesz odczuwać poczucie winy, po zaspokojeniu fizycznego głodu – nie.
2. Jeśli jedzenie ma nasycić uczucia, to nawet gdy żołądek jest już pełny, Ty prawdopodobnie będziesz jadł dalej.
3. Gdy naprawdę burczy Ci w brzuchu, zjesz niemal każdą potrawę, by zaspokoić głód. Jednak jeśli masz ogromną ochotę na konkretny przysmak, jak lody, czekolada lub chipsy, zapewne chodzi tutaj o zaspokojenie emocji.
4. Przy jedzeniu kompulsywnym czujesz, że musisz natychmiast zjeść tę potrawę, na którą masz ochotę. Tymczasem fizyczny głód może poczekać.
5. Po napadzie jedzenia kompulsywnego możesz odczuwać poczucie winy, po zaspokojeniu fizycznego głodu – nie.
środa, 25 września 2013
Zebrana porada - Aby schudnąć - naucz się jeść
W dzisiejszej wiedzy na temat odżywiania i odchudzania nie trudno się pogubić. Co chwilę jesteśmy bombardowani nowościami, cudownymi metodami i niesprawdzonymi radami. Mnożą się one jak grzyby po deszczu. Które z nich włożyć między bajki?
Nic bardziej mylnego niż stwierdzenie, że im mniej zjesz tym szybciej schudniesz. Kiedy mniej jesz obniżasz przemianę materii, a organizm broni się przed dalszymi ograniczeniami magazynując każdą dostarczoną ilość w postaci tkanki tłuszczowej. W konsekwencji, zamiast chudnąć - tyjesz.
Ilość wypijanych płynów (wcale nie musi być to woda) powinna być dopasowana indywidualnie i wynosi około 30 ml na każdy kilogram masy ciała. Zapotrzebowanie na płyny zwiększa się również w czasie intensywnego wysiłku, upałów, gorączki, ciąży, laktacji.
Kolację należy zjeść około 2-3 godziny przed snem. To wystarczający okres, aby nie obciążać żołądka, a jednocześnie nie czuć głodu w nocy. Jeśli więc kładziesz się spać około godziny 24.00 zjedzenie ostatniego posiłku o godzinie 18.00 będzie nieporozumieniem. Przez tak długi okres czasu dopadnie cię silny głód, a przemiana materii obniży się. Należy zaznaczyć, że są osoby, dla których odstęp pomiędzy snem a ostatnim posiłkiem powinien być jeszcze krótszy - około 1-2 godzin. Są to min.: cukrzycy, sportowcy.
Aby dieta była zdrowa, powinna zawierać w odpowiednich proporcjach wszystkie niezbędne składniki. Węglowodany pełnią bardzo ważną funkcję w odchudzaniu. W ich "ogniu spala się tłuszcz", a na tym nam przecież zależy. Dieta niskowęglowodanowa prowadzi do zakwaszenia organizmu, powodując osłabienie, zmęczenie, pogorszenie nastroju, odwodnienie, zaburzenie gospodarki elektrolitowej oraz zwiększenie ryzyka rozwoju chorób tj. kamica nerkowa czy dna moczanowa. Jedyne, z czym można się zgodzić to eliminacja z diety węglowodanów prostych w postaci słodyczy, słodkich napojów, białego pieczywa.
Owoce rzeczywiście są bardzo zdrowe, zawierają witaminy, składniki mineralne, kwasy owocowe. Jednak dzięki sporej zawartości cukrów prostych są też często dość kaloryczne. Nie jest więc prawdą, że w diecie odchudzającej można je jeść bez ograniczeń. W zdrowej diecie zaleca się spożywanie trzech porcji owoców na dzień. Inaczej jest z warzywami - są zdrowe i niskokaloryczne, w wersji surowej możesz je jeść do każdego posiłku.
Regularne przyjmowanie środków przeczyszczających może wywołać zaburzenia elektrolityczne zakłócające skurcze mięśniówki jelit, a także innych grup mięśniowych, w tym mięśnia serowego. W skrajnych przypadkach może dojść nawet do zapaści. Jeśli cierpisz na zaparcia zanim sięgniesz po inne środki, zwiększ w diecie ilość błonnika pokarmowego (warzywa, pełnoziarniste produkty, suszone owoce, orzechy). Pamiętaj też o odpowiednim nawodnieniu i umiarkowanych ćwiczeniach.
Zdrowa i skuteczna dieta powinna być idealnie dopasowana do każdej osoby i dobrze zbilansowana. To, że koleżanka schudła na diecie 1400 kal, nie oznacza, że tak musi być też w twoim przypadku. Parametrów, które mają na to wpływ jest co najmniej kilka np.: masa ciała, wzrost, aktywność fizyczna, czy wiek. Nie istnieje więc coś takiego jak "dieta uniwersalna", dobra dla każdego.
Nic bardziej mylnego niż stwierdzenie, że im mniej zjesz tym szybciej schudniesz. Kiedy mniej jesz obniżasz przemianę materii, a organizm broni się przed dalszymi ograniczeniami magazynując każdą dostarczoną ilość w postaci tkanki tłuszczowej. W konsekwencji, zamiast chudnąć - tyjesz.
Ilość wypijanych płynów (wcale nie musi być to woda) powinna być dopasowana indywidualnie i wynosi około 30 ml na każdy kilogram masy ciała. Zapotrzebowanie na płyny zwiększa się również w czasie intensywnego wysiłku, upałów, gorączki, ciąży, laktacji.
Kolację należy zjeść około 2-3 godziny przed snem. To wystarczający okres, aby nie obciążać żołądka, a jednocześnie nie czuć głodu w nocy. Jeśli więc kładziesz się spać około godziny 24.00 zjedzenie ostatniego posiłku o godzinie 18.00 będzie nieporozumieniem. Przez tak długi okres czasu dopadnie cię silny głód, a przemiana materii obniży się. Należy zaznaczyć, że są osoby, dla których odstęp pomiędzy snem a ostatnim posiłkiem powinien być jeszcze krótszy - około 1-2 godzin. Są to min.: cukrzycy, sportowcy.
Aby dieta była zdrowa, powinna zawierać w odpowiednich proporcjach wszystkie niezbędne składniki. Węglowodany pełnią bardzo ważną funkcję w odchudzaniu. W ich "ogniu spala się tłuszcz", a na tym nam przecież zależy. Dieta niskowęglowodanowa prowadzi do zakwaszenia organizmu, powodując osłabienie, zmęczenie, pogorszenie nastroju, odwodnienie, zaburzenie gospodarki elektrolitowej oraz zwiększenie ryzyka rozwoju chorób tj. kamica nerkowa czy dna moczanowa. Jedyne, z czym można się zgodzić to eliminacja z diety węglowodanów prostych w postaci słodyczy, słodkich napojów, białego pieczywa.
Owoce rzeczywiście są bardzo zdrowe, zawierają witaminy, składniki mineralne, kwasy owocowe. Jednak dzięki sporej zawartości cukrów prostych są też często dość kaloryczne. Nie jest więc prawdą, że w diecie odchudzającej można je jeść bez ograniczeń. W zdrowej diecie zaleca się spożywanie trzech porcji owoców na dzień. Inaczej jest z warzywami - są zdrowe i niskokaloryczne, w wersji surowej możesz je jeść do każdego posiłku.
Regularne przyjmowanie środków przeczyszczających może wywołać zaburzenia elektrolityczne zakłócające skurcze mięśniówki jelit, a także innych grup mięśniowych, w tym mięśnia serowego. W skrajnych przypadkach może dojść nawet do zapaści. Jeśli cierpisz na zaparcia zanim sięgniesz po inne środki, zwiększ w diecie ilość błonnika pokarmowego (warzywa, pełnoziarniste produkty, suszone owoce, orzechy). Pamiętaj też o odpowiednim nawodnieniu i umiarkowanych ćwiczeniach.
Zdrowa i skuteczna dieta powinna być idealnie dopasowana do każdej osoby i dobrze zbilansowana. To, że koleżanka schudła na diecie 1400 kal, nie oznacza, że tak musi być też w twoim przypadku. Parametrów, które mają na to wpływ jest co najmniej kilka np.: masa ciała, wzrost, aktywność fizyczna, czy wiek. Nie istnieje więc coś takiego jak "dieta uniwersalna", dobra dla każdego.
poniedziałek, 23 września 2013
Rihanna (feat. Calvin Harris) – We Found Love
Yellow diamonds in the light
And we’re standing side by side
As your shadow crosses mine
What it takes to come alive
It’s the way I’m feeling I just can’t deny
But I’ve gotta let it go
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
Shine a light through an open door
Love and life I will divide
Turn away cause I need you more
Feel the heartbeat in my mind
It’s the way I’m feeling I just can’t deny
But I’ve gotta let it go
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
And we’re standing side by side
As your shadow crosses mine
What it takes to come alive
It’s the way I’m feeling I just can’t deny
But I’ve gotta let it go
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
Shine a light through an open door
Love and life I will divide
Turn away cause I need you more
Feel the heartbeat in my mind
It’s the way I’m feeling I just can’t deny
But I’ve gotta let it go
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
We found love in a hopeless place
niedziela, 22 września 2013
Droga Naturalnej Utraty Wagi
Droga Naturalnej Utraty Wagi jest to system wspomagający utratę wagi stworzony przez profesora Stig Steena i jego kolegów z Centrum Badawczego w Igelösa, w Szwecji. Opiera się on na koktajlach Natural Balance Shake oraz na rekomendacjach z Uniwersytety Harvard jak i innych międzynarodowej sławy jednostek medycznych.
Droga Naturalnej Utraty Wagi została przetestowana w warunkach klinicznych w ciągu 3 lat w Igelösie i pokazała, że uzyskane wyniki były pozytywne i długotrwałe. Podążaj tą drogą, aby stracić zbędne kilogramy i żyć zdrowiej/jeść zdrowiej!
5 NIEZBĘDNYCH RZECZY do osiągnięcia celu
1. Koktajle i zupy Natural Balance
Pij koktajle Natural Balance i jedz zupy Natural Balance zgodnie z twoją drogą utraty wagi i twoimi celami
2. Odżywanie
Podążaj za przykładowym talerzem zgodnie z twoją drogą utraty wagi i twoimi celami, połykaj także 1 saszetkę dziennie witamin WellnessPack.
3. Ćwiczenia
Ćwicz zgodnie z zaleceniami zawartymi w liście “codzienne zasady utraty wagi”
4. Podążaj za listą “codzienne zasady utraty wagi”
Planuj swoje dni i powtarzaj nowe nawyki aż poczujesz, że weszły ci w krew
Wspólnota
5. Przyłącz się do Grupy Utraty Wagi Oriflame,
Uzyskasz tam wsparcie i inspirację - napisz, zadzwoń, lub przyjdź na spotkanie!
Droga Naturalnej Utraty Wagi została przetestowana w warunkach klinicznych w ciągu 3 lat w Igelösie i pokazała, że uzyskane wyniki były pozytywne i długotrwałe. Podążaj tą drogą, aby stracić zbędne kilogramy i żyć zdrowiej/jeść zdrowiej!
5 NIEZBĘDNYCH RZECZY do osiągnięcia celu
1. Koktajle i zupy Natural Balance
Pij koktajle Natural Balance i jedz zupy Natural Balance zgodnie z twoją drogą utraty wagi i twoimi celami
2. Odżywanie
Podążaj za przykładowym talerzem zgodnie z twoją drogą utraty wagi i twoimi celami, połykaj także 1 saszetkę dziennie witamin WellnessPack.
3. Ćwiczenia
Ćwicz zgodnie z zaleceniami zawartymi w liście “codzienne zasady utraty wagi”
4. Podążaj za listą “codzienne zasady utraty wagi”
Planuj swoje dni i powtarzaj nowe nawyki aż poczujesz, że weszły ci w krew
Wspólnota
5. Przyłącz się do Grupy Utraty Wagi Oriflame,
Uzyskasz tam wsparcie i inspirację - napisz, zadzwoń, lub przyjdź na spotkanie!
wtorek, 17 września 2013
JAKIE SĄ ZALETY BIAŁKA POCHODZENIA ROŚLINNEGO?
Źródła białka roślinnego takie jak groch, fasola i soczewica są nie tylko bogate w białko, ale również w błonnik, witaminy i minerały; są to również źródła o niskiej zawartości tłuszczów nasyconych. Oprócz korzyści zdrowotnych, białka roślinne są korzystne z punktu widzenia zrównoważonego rozwoju. Znacznie mniej wody i energii potrzebne jest do produkcji 1 kg białka roślinnego niż w przypadku 1 kg białka zwierzęcego.
poniedziałek, 16 września 2013
Co z tą wagą?
Ta waga stoi (albo raczej się ślimaczy). Dzisiejsze ważenie mnie rozczarowało. Coć z drugiej strony nie powinno. Przecież wszystko jest zgodne ze sztuką i programem naturalnej utraty wagi. Niby w normie a jakoś smutno, że tylko tyle. 1,10 kg na dwa tygodnie. I pomyślec, że 1,5 roku temu skakałbym z radości, że chudnę, Dziś już to mało.
Ta natura człowieka!
Ta natura człowieka!
sobota, 7 września 2013
Pomagajmy innym...
Coraz bardziej dochodzę do wniosku, że nigdy w życiu nie osiągniemy stanu, w którym będziemy zbyt ważni, by zajmować się pomaganiem innym. Myślę, że Bóg nigdy Nas z tego nie wyłączy lub zwolni. Usługiwanie czy pomaganie w niepozornych, prostych rzeczach jest niezrównanym treningiem naszego charakteru. Jeżeli myślimy, że jesteśmy zbyt ważni, by pomagać potrzebującym, to sami siebie zwodzimy i jesteśmy niewiele warci.
czwartek, 29 sierpnia 2013
Myślenie o odchudzaniu...
Czy warto myśleć o odchudzaniu?
Powiem wam, że warto! Nawet bardzo.
Choć czasami psuje ono doby nastrój.
Powiem wam, że warto! Nawet bardzo.
Choć czasami psuje ono doby nastrój.
poniedziałek, 26 sierpnia 2013
Dziś poniedziałek i ważenie
Bałem się jak nie wiem co. Nie czulem zbytnio, że chudnę. Ale spadłem 20 deko. Nie dużo przez tydzień ale to też coś jest. Znaczy się, że tendencja jest prawidłowa. To do następnego poniedziałku wago.
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Znowu ważenie
Ważenie nie było radością samą w sobie. Niestety walka z wagą wydaje się być walką z wiatrakami. Ale nie przejmuję sie zbytnio. Czekam do nastepnego ważenia za tydzień.
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
zalewają nas informacje
Nie jest prawdą, że zalewają nas informacje.
Owszem, otrzymujemy mnóstwo komunikatów, ale to nie są informacje, bo nie odzwierciedlają realnego świata, to po prostu słowa słowa słowa (lub obrazki).
Dostajemy mnóstwo komunikatów, które mają wymusić na nas określone działanie (reklamy, wypowiedzi "expertów", kazania różnego typu), ale żeby dowiedzieć się, jak naprawdę wygląda świat, co tam świat, jak wygląda Polska, co tam Polska, jak wygląda nasze życie, to trzeba się o tę informację starać, szukać jej, odgrzebywać spod sterty nic nie mówiących słów i obrazów.
Łatwo jest dowiedzieć się, gdzie kupić sery zagrodowe albo kto produkuje prawdziwy sok? Albo jakie są postulaty ruchów miejskich w naszej metropolii? Albo jak zebrać pieniądze na niesponsorowany koncert? Albo w jakich proporcjach wydano unijne pieniądze w danym projekcie na administrowanie nim i na realizację zadania? Albo jak urzędnicy planują przebudować główny plac w naszym mieście? Albo co zawiera parówka? Albo na czym opierają się produkty finansowe oferowane nam dla zagospodarowania naszych nadwyżek? Łatwo? Naprawdę te informacje nas zalewają?
Wymieniam zarówno informacje o negatywnym jak i pozytywnym charakterze. Niełatwo je uzyskać, więc przestańmy bredzić, że informacje nas zalewają, bo zwalnia nas to z obowiązku- tak, to słowo - wyszukania tych informacji. Mamy taki obowiązek jako obywatele, konsumenci, podatnicy, rodzice, itp.
Owszem, otrzymujemy mnóstwo komunikatów, ale to nie są informacje, bo nie odzwierciedlają realnego świata, to po prostu słowa słowa słowa (lub obrazki).
Dostajemy mnóstwo komunikatów, które mają wymusić na nas określone działanie (reklamy, wypowiedzi "expertów", kazania różnego typu), ale żeby dowiedzieć się, jak naprawdę wygląda świat, co tam świat, jak wygląda Polska, co tam Polska, jak wygląda nasze życie, to trzeba się o tę informację starać, szukać jej, odgrzebywać spod sterty nic nie mówiących słów i obrazów.
Łatwo jest dowiedzieć się, gdzie kupić sery zagrodowe albo kto produkuje prawdziwy sok? Albo jakie są postulaty ruchów miejskich w naszej metropolii? Albo jak zebrać pieniądze na niesponsorowany koncert? Albo w jakich proporcjach wydano unijne pieniądze w danym projekcie na administrowanie nim i na realizację zadania? Albo jak urzędnicy planują przebudować główny plac w naszym mieście? Albo co zawiera parówka? Albo na czym opierają się produkty finansowe oferowane nam dla zagospodarowania naszych nadwyżek? Łatwo? Naprawdę te informacje nas zalewają?
Wymieniam zarówno informacje o negatywnym jak i pozytywnym charakterze. Niełatwo je uzyskać, więc przestańmy bredzić, że informacje nas zalewają, bo zwalnia nas to z obowiązku- tak, to słowo - wyszukania tych informacji. Mamy taki obowiązek jako obywatele, konsumenci, podatnicy, rodzice, itp.
poniedziałek, 22 lipca 2013
Widok wyświetlacza wagi może dawać radość
Poniedziałek?
Dzień jak co dzień.
Jak zwykle po siedemnastej prezentacja możliwości naturalnej utraty wagi. Trochę osób. Czuć wakacjami.
Ważenie.
I brak wiary na co patrzę. Wyświetlacz się zatrzymał. To prawie niemożliwe. Znów ponawiam próbę ważenia. A jednak sytuacja się powtarza. Ponad 4 kg mniej. W tydzień? Taaak!. To w sumie 38 kilogramów. Nareszcie zeszło poniżej 120. To 116,1 kg na dzień dzisiejszy. Jak tak dalej pójdzie to plan zostanie wykonany przed czasem.
Jest co świętować!
Dzień jak co dzień.
Jak zwykle po siedemnastej prezentacja możliwości naturalnej utraty wagi. Trochę osób. Czuć wakacjami.
Ważenie.
I brak wiary na co patrzę. Wyświetlacz się zatrzymał. To prawie niemożliwe. Znów ponawiam próbę ważenia. A jednak sytuacja się powtarza. Ponad 4 kg mniej. W tydzień? Taaak!. To w sumie 38 kilogramów. Nareszcie zeszło poniżej 120. To 116,1 kg na dzień dzisiejszy. Jak tak dalej pójdzie to plan zostanie wykonany przed czasem.
Jest co świętować!
niedziela, 21 lipca 2013
pragnienie bycia szczupłym?
Czy masz pragnienie bycia szczupłym? Czy twoje myśli kierujesz ku celowi, jakim jest utrata wagi?
Ten post jest dla tych ludzi, których pragnienie bycia zdrowym jest na tyle wystarczające silne, że są w stanie przezwyciężyć umysłowe lenistwo i chodzenie na łatwiznę.
Buduj wyraźny obraz Twojego pragnienia. Rozmyślaj o nim, wydobywając z niego te szczegóły, które wydają się szczególnie dla Ciebie istotne. Dzięki takiej postawie Twoje pragnienia staną się silniejsze. To dzięki temu będziesz mógł skupić swoja uwagę na nich.
Za pragnieniem bycia zdrowym i szczupłym powinieneś postawić konkretny cel do zrealizowania Następnie musisz znaleźć niezachwianą wiarę w to, że właściwie już jesteś szczupły, że właściwie to tylko chwila jak po to sięgasz i tak się staje. Czy twoje pragnienie bycia szczupłym przybrało fizyczny kształt? Czy już przeżywasz w umyśle radość z tego powodu? Często lubię odwoływać się do pewnej mądrej księgi Biblii. To w niej czytamy, że Jezus powiedział: „O cokolwiek prosicie w modlitwie, wierzcie, że otrzymacie”. Czy w wyobraźni zaprojektowałeś swoje działania, tak jakbyś to robił, kiedy się staną namacalne? Trzymaj się tego i nie zachwiej się w wierze w to, że jest ona prawdziwa.
A jeszcze jedno. Pamiętaj abyś był wdzięczny, kiedy to, czego pragniesz, stanie się rzeczywistością. Ten, który potrafi szczerze dziękować Bogu za rzeczy, które posiada tylko w swojej wyobraźni, ma prawdziwą wiarę. Dzięki takiej postawie staje się on bogaty i sprawia, że pragnienia stają się rzeczywistością.
Pamiętaj, odpowiedź na modlitwę nie przychodzi według wiary, kiedy mówisz, ale według wiary, kiedy działasz. Wniosek nasuwa się sam. Nie możesz tylko wyznaczać specjalnych godzin na rozmyślanie a następnie wyrzucasz to ze swego umysłu się obżerasz. I tak codziennie?
Nie wyznaczaj sobie i Bogu jednego dnia na realizacje swoich pragnień bycia zdrowym czy szczupłym. Aby zrealizować swoje pragnienia, musisz działać przed dni, miesiące a może nawet lata. Tu naprawdę nie wystarczą specjalne godziny czy tabletki „cud”. Tu nie ma ściemy. Parafrazując znane powiedzenie: Modlitwą i pracą ludzie się odchudzają.
Ten post jest dla tych ludzi, których pragnienie bycia zdrowym jest na tyle wystarczające silne, że są w stanie przezwyciężyć umysłowe lenistwo i chodzenie na łatwiznę.
Buduj wyraźny obraz Twojego pragnienia. Rozmyślaj o nim, wydobywając z niego te szczegóły, które wydają się szczególnie dla Ciebie istotne. Dzięki takiej postawie Twoje pragnienia staną się silniejsze. To dzięki temu będziesz mógł skupić swoja uwagę na nich.
Za pragnieniem bycia zdrowym i szczupłym powinieneś postawić konkretny cel do zrealizowania Następnie musisz znaleźć niezachwianą wiarę w to, że właściwie już jesteś szczupły, że właściwie to tylko chwila jak po to sięgasz i tak się staje. Czy twoje pragnienie bycia szczupłym przybrało fizyczny kształt? Czy już przeżywasz w umyśle radość z tego powodu? Często lubię odwoływać się do pewnej mądrej księgi Biblii. To w niej czytamy, że Jezus powiedział: „O cokolwiek prosicie w modlitwie, wierzcie, że otrzymacie”. Czy w wyobraźni zaprojektowałeś swoje działania, tak jakbyś to robił, kiedy się staną namacalne? Trzymaj się tego i nie zachwiej się w wierze w to, że jest ona prawdziwa.
A jeszcze jedno. Pamiętaj abyś był wdzięczny, kiedy to, czego pragniesz, stanie się rzeczywistością. Ten, który potrafi szczerze dziękować Bogu za rzeczy, które posiada tylko w swojej wyobraźni, ma prawdziwą wiarę. Dzięki takiej postawie staje się on bogaty i sprawia, że pragnienia stają się rzeczywistością.
Pamiętaj, odpowiedź na modlitwę nie przychodzi według wiary, kiedy mówisz, ale według wiary, kiedy działasz. Wniosek nasuwa się sam. Nie możesz tylko wyznaczać specjalnych godzin na rozmyślanie a następnie wyrzucasz to ze swego umysłu się obżerasz. I tak codziennie?
Nie wyznaczaj sobie i Bogu jednego dnia na realizacje swoich pragnień bycia zdrowym czy szczupłym. Aby zrealizować swoje pragnienia, musisz działać przed dni, miesiące a może nawet lata. Tu naprawdę nie wystarczą specjalne godziny czy tabletki „cud”. Tu nie ma ściemy. Parafrazując znane powiedzenie: Modlitwą i pracą ludzie się odchudzają.
sobota, 20 lipca 2013
brak przyczyn do powstrzymywania się
Norman Vincent Beale powiedział kiedyż, ze "puste kieszenie nie powstrzymały jeszcze nikogo przed podjęciem działania. Mogą to zrobić puste głowy i puste serca".
środa, 17 lipca 2013
poniedziałek, 15 lipca 2013
Jak schudnąć i to skutecznie dzięki programowi utraty wagi
Najważniejszym elementem tego programu jest dieta. Niestety bardzo często podstawowym sposobem na schudnięcie jest niejedzenie. To najgorsze co można zrobić. Kolejnym błędem jest stosowanie bardzo niskokalorycznych diet. Właśnie tak nie powinno się postępować, gdyż w wspomnianym przypadku mamy gwarantowany efekt jojo. Poza tym organizm szybko się adaptuje do takiego odżywiania i pojawia się problem, gdy kilogramy nie chcą spadać dalej. Dużo lepszym wyjściem jest stosowanie zbilansowanej diety opartej o nisko-przetworzone produkty o dużej zawartości warzyw i niskim indeksie glikemicznym, którą można uzupełnić o szejki proteinowe Koktajl Natural Balance.
poniedziałek, 8 lipca 2013
niedziela, 30 czerwca 2013
Pieniądze tematem tabu w związku?
Trzymanie w tajemnicy przed partnerem niektórych informacji dotyczących pieniędzy jest kuszące - szczególnie dzisiaj, w czasach nadmiernego konsumpcjonizmu. Każdy może od ręki dostać szybką pożyczkę i natychmiast wydać te pieniądze na coś, o czym marzy. Mamy bankowość elektroniczną i możliwość robienia zakupów przez internet. A do tego jeszcze na każdym kroku jesteśmy zasypywani ofertami nowych kart kredytowych i szybkich pożyczek.
Do tego dochodzi fakt, że ludzie zawierają małżeństwa później niż kiedyś, co oznacza, że dzisiejsi nowożeńcy mają za sobą nie tylko przeszłość seksualną, ale często również skomplikowaną historię kredytową. Wielu ludzi nie ujawnia wszystkich swoich zobowiązań finansowych przed przyszłym małżonkiem.
Bez względu na to, jak długo jesteście ze sobą i ile macie pieniędzy, to właśnie one są przyczyną większości waszych kłótni. Pieniądze pomagają realizować marzenia i nadzieje, a także zapewniają bezpieczeństwo i zwiększają poczucie własnej wartości. Dlatego jest to temat, wokół którego toczy się większość rozmów w każdym domu.
Kłótnie o pieniądze są intensywniejsze niż sprzeczki na inne tematy i mają bardziej negatywny wydźwięk. Niewidzialna sieć intencji oplatająca każdą finansową transakcję sprawia, że przypisujemy ukryte motywy każdej decyzji związanej z finansami. Gdy ta delikatna sieć zostanie nadszarpnięta, dochodzi do konfliktów.
Gdy oboje małżonkowie pracują zawodowo, mogą cieszyć się wyższym standardem życia. Większość mężczyzn twierdzi, że nie mieliby nic przeciwko, gdyby ich żony zarabiały więcej od nich (a w wielu przypadkach już tak jest). Niektórzy nawet przyznają, że brali pod uwagę możliwości zarobkowe partnerki jako potencjalnej żony. Bez względu na to, czy zaakceptujemy zmiany, które zaszły od tamtego czasu w społeczeństwie czy nie, te przekonania wciąż są głęboko zakorzenione w naszych umysłach.
Jeżeli oboje partnerzy wnoszą do małżeństwa wszystko, co mają, wielkość ich zarobków nie ma kluczowego znaczenia. Jeśli jednak jedno z małżonków uważa, że na jego barkach spoczywa większy ciężar, to wcześniej czy później zaczyna czuć żal i niechęć, które z czasem narastają i mogą zniszczyć związek.
Małżeństwo to obietnica nie tylko monogamii seksualnej, ale również partnerstwa w sprawach finansowych. Mimo naturalnej skłonności do zachowywania w tajemnicy niektórych informacji na temat dochodów czy wydatków, małżonkowie powinni działać proaktywnie i stworzyć strategiczny plan, który będzie odzwierciedlał ich wspólną wizję życia.
Rozmawiajcie o swoich marzeniach: gdzie chcielibyście pojechać, co chcecie zrobić, o jakiej przyszłości marzycie dla swoich dzieci. Na podstawie tych marzeń opracujcie budżet, który stanie się waszym kompasem. Finanse mogą stanowić bardzo intymny aspekt waszego małżeństwa.
Do tego dochodzi fakt, że ludzie zawierają małżeństwa później niż kiedyś, co oznacza, że dzisiejsi nowożeńcy mają za sobą nie tylko przeszłość seksualną, ale często również skomplikowaną historię kredytową. Wielu ludzi nie ujawnia wszystkich swoich zobowiązań finansowych przed przyszłym małżonkiem.
Bez względu na to, jak długo jesteście ze sobą i ile macie pieniędzy, to właśnie one są przyczyną większości waszych kłótni. Pieniądze pomagają realizować marzenia i nadzieje, a także zapewniają bezpieczeństwo i zwiększają poczucie własnej wartości. Dlatego jest to temat, wokół którego toczy się większość rozmów w każdym domu.
Kłótnie o pieniądze są intensywniejsze niż sprzeczki na inne tematy i mają bardziej negatywny wydźwięk. Niewidzialna sieć intencji oplatająca każdą finansową transakcję sprawia, że przypisujemy ukryte motywy każdej decyzji związanej z finansami. Gdy ta delikatna sieć zostanie nadszarpnięta, dochodzi do konfliktów.
Gdy oboje małżonkowie pracują zawodowo, mogą cieszyć się wyższym standardem życia. Większość mężczyzn twierdzi, że nie mieliby nic przeciwko, gdyby ich żony zarabiały więcej od nich (a w wielu przypadkach już tak jest). Niektórzy nawet przyznają, że brali pod uwagę możliwości zarobkowe partnerki jako potencjalnej żony. Bez względu na to, czy zaakceptujemy zmiany, które zaszły od tamtego czasu w społeczeństwie czy nie, te przekonania wciąż są głęboko zakorzenione w naszych umysłach.
Jeżeli oboje partnerzy wnoszą do małżeństwa wszystko, co mają, wielkość ich zarobków nie ma kluczowego znaczenia. Jeśli jednak jedno z małżonków uważa, że na jego barkach spoczywa większy ciężar, to wcześniej czy później zaczyna czuć żal i niechęć, które z czasem narastają i mogą zniszczyć związek.
Małżeństwo to obietnica nie tylko monogamii seksualnej, ale również partnerstwa w sprawach finansowych. Mimo naturalnej skłonności do zachowywania w tajemnicy niektórych informacji na temat dochodów czy wydatków, małżonkowie powinni działać proaktywnie i stworzyć strategiczny plan, który będzie odzwierciedlał ich wspólną wizję życia.
Rozmawiajcie o swoich marzeniach: gdzie chcielibyście pojechać, co chcecie zrobić, o jakiej przyszłości marzycie dla swoich dzieci. Na podstawie tych marzeń opracujcie budżet, który stanie się waszym kompasem. Finanse mogą stanowić bardzo intymny aspekt waszego małżeństwa.
piątek, 28 czerwca 2013
Kroki pomocne w zmniejszeniu dawki soli w codziennym jadłospisie
1. Częściej kupuj żywność świeżą. Unikaj przetworzonej, która ewidentnie jest bogata w sól (konserwy mięsne i rybne, pasztety, parówki, mielonka, ryby wędzone, zupy instant i z puszki, potrawy typu fast food, sosy w proszku, puszkowane warzywa i owoce, sery żółte, topione, pleśniowe, feta, mrożone warzywa z sosami, oliwki, pikle, precle, chipsy, paluszki, krakersy, solone orzeszki, sos sojowy, gotowe sosy w butelce, marynaty).
2. Zdejmij solniczkę ze stołu i schowaj w szafce. Nie dosalaj gotowych potraw.
3. Gdy tylko możesz, przygotowuj posiłki samodzielnie – masz wtedy większy wpływ na zawartość soli w pożywieniu. Jeśli jesz na mieście, pytaj o potrawy z mniejszą zawartością soli, unikaj sosów.
4. Jeśli nie wyobrażasz sobie ziemniaków lub innej potrawy bez dodatku soli, dodaj jąpod koniec gotowania – wtedy mniejsza jej ilość będzie potrzebna do nadania smaku.
5. Wybieraj warzywa świeże lub gotowane. Pamiętaj, że kiszonki zawierają dużo soli. Jeśli sięgasz po warzywa lub owoce konserwowe, wypłucz je najpierw w wodzie;
6. Zamiast jasnego, pszennego pieczywa wybieraj chleb razowy. Unikaj sięgania po bagietki, które mają najwięcej soli ze wszystkich rodzajów pieczywa.
7. Ser żółty postaraj się zastąpić białym.
8. Wybierając wędlinę pamiętaj, że im bardziej sucha, tym więcej zawiera soli.
9. Nie używaj keczupu, musztardy, chrzanu i innych przypraw wieloskładnikowych. Zamiast tego na kanapkę możesz położyć listek bazylii do smaku
10. Staraj się pić soki świeżo wyciskane. Te z kartonu są często konserwowane benzoesanem sodu.
11. Jeśli lubisz zabielaną kawę, staraj się wybierać mleko pasteryzowane z butelki. Unikaj mleka w proszku, mleka kondensowanego (zagęszczanego) oraz śmietanki w proszku.
12. Czytaj etykiety. Wybieraj produkty, które zawierają mało sodu, czyli te które pokrywają 5% i mniej dziennego zapotrzebowania na sód. Informacja o 20% i więcej oznacza wysoką zawartość sodu. Także 0,5 grama sodu lub 1,25 grama soli w 100 g produktu wskazuje na dużą zawartość tego składnika.
2. Zdejmij solniczkę ze stołu i schowaj w szafce. Nie dosalaj gotowych potraw.
3. Gdy tylko możesz, przygotowuj posiłki samodzielnie – masz wtedy większy wpływ na zawartość soli w pożywieniu. Jeśli jesz na mieście, pytaj o potrawy z mniejszą zawartością soli, unikaj sosów.
4. Jeśli nie wyobrażasz sobie ziemniaków lub innej potrawy bez dodatku soli, dodaj jąpod koniec gotowania – wtedy mniejsza jej ilość będzie potrzebna do nadania smaku.
5. Wybieraj warzywa świeże lub gotowane. Pamiętaj, że kiszonki zawierają dużo soli. Jeśli sięgasz po warzywa lub owoce konserwowe, wypłucz je najpierw w wodzie;
6. Zamiast jasnego, pszennego pieczywa wybieraj chleb razowy. Unikaj sięgania po bagietki, które mają najwięcej soli ze wszystkich rodzajów pieczywa.
7. Ser żółty postaraj się zastąpić białym.
8. Wybierając wędlinę pamiętaj, że im bardziej sucha, tym więcej zawiera soli.
9. Nie używaj keczupu, musztardy, chrzanu i innych przypraw wieloskładnikowych. Zamiast tego na kanapkę możesz położyć listek bazylii do smaku
10. Staraj się pić soki świeżo wyciskane. Te z kartonu są często konserwowane benzoesanem sodu.
11. Jeśli lubisz zabielaną kawę, staraj się wybierać mleko pasteryzowane z butelki. Unikaj mleka w proszku, mleka kondensowanego (zagęszczanego) oraz śmietanki w proszku.
12. Czytaj etykiety. Wybieraj produkty, które zawierają mało sodu, czyli te które pokrywają 5% i mniej dziennego zapotrzebowania na sód. Informacja o 20% i więcej oznacza wysoką zawartość sodu. Także 0,5 grama sodu lub 1,25 grama soli w 100 g produktu wskazuje na dużą zawartość tego składnika.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

